Koronawirus a klauzula REBUS SIC STANTIBUS zakazy podejmowania działań zmierzających do realizacji gwarancji bankowych z tytułu wykonywania umów najmu

Prawnicy RESIST pracowali w ostatnim czasie nad wnioskami o zabezpieczenie roszczeń o zakazanie podejmowania działań zmierzających do realizacji gwarancji bankowych z tytułu wykonywania przez Klienta Kancelarii umów najmu lokali. Każda ze spraw dotyczyła skutków ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego i wpływu ustanowionych ograniczeń, nakazów i zakazów na prowadzenie działalności gastronomicznej.

W tych sprawach istotne było uzyskanie zabezpieczenia, także z mocą wsteczną wobec daty złożenia wniosków, na czas trwania postępowania o ukształtowanie stosunków prawnych pomiędzy przedsiębiorcami, w taki sposób, aby realizacja ustanowionych gwarancji bankowych nie doprowadziła do pogorszenia sytuacji Klienta Kancelarii ani też nie skutkowała ogłoszeniem jego upadłości. Powyższe pozostawało o tyle kluczowe, że lokale wynajmowane przez Klienta RESIST nie znajdowały się w centrach handlowych o powierzchni powyżej 2000m2, a zatem nie podlegały regulacjom Tarcz Antykryzysowych.

Sądy Apelacji Warszawskiej i Apelacji Katowickiej uwzględniły wnioski przygotowane przez prawników RESIST. Bazując na zdobytym doświadczeniu prawnicy Praktyki Restrukturyzacyjnej wykorzystali opracowany wspólnie ze specjalistami PEREGRINE autorski kalkulator wpływu kosztów najmu, kosztów wynagrodzeń oraz marży brutto na wynik finansowy i wykazali, iż rozprzestrzeniający się wirus SARS-CoV-2 w niewątpliwym stopniu wywiera skutki na panujące warunki rynkowe i wiążące się z nimi ryzyka społeczno-gospodarcze, a także – jak obserwują prawnicy RESIST – będzie miał dalszy wpływ na ustalone w umowach prawa i obowiązki stron.  Wydane postanowienia stanowią pozytywny sygnał dla przedsiębiorców. Argumenty, które podniesiono na wykazanie przesłanek o jakich mowa w art. 3571 K.c., potwierdziły wyjątkowość klauzuli rebus sic stantibus, uzasadniającą ingerencję sądu w stosunki kontraktowe stron.

Zapraszamy do kontaktu:

covid@resist.pl

Prawnicy RESIST obsługują jedną z największych upadłości w Polsce w 2019 roku

W ostatnim czasie ukazał się po raz pierwszy, ale jak zapowiadają autorzy, nie ostatni raport dotyczący postępowań upadłościowych, przygotowany przez firmę MGBI Sp. z o. o. Z raportu pn. Postępowania upadłościowe. Raport 2020 wynika, iż Kancelaria RESIST wzięła udział w jednym z największych nowych postępowań upadłościowych przedsiębiorstw w Polsce w 2019 roku.

Sam raport składa się z dwóch części, z których pierwsza dotyczy podmiotów gospodarczych i zawiera nie tylko cały szereg zestawień danych statystycznych prowadzonych postępowań pod takim kątem jak: przynależność́ do branży, czas istnienia, lokalizacja siedziby czy forma prawna, ale również prezentuje listę 30. podmiotów, w stosunku do których w 2019 roku została ogłoszona upadłość, a które – według ostatnich i dostępnych sprawozdań finansowych – posiadały największą sumę zobowiązań. Druga część raportu analizuje m. in. kwestię postępowań upadłościowych osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej pod kątem profilu demograficznego osoby ogłaszającej upadłość.

Wiele miejsca zarówno w pierwszej, jak i drugiej części raportu poświęcono pozostałym (poza dłużnikami) uczestnikom postępowania upadłościowego. Po raz pierwszy ukazał się ranking sędziów – komisarzy, jak również ranking syndyków sklasyfikowanych pod kątem największej liczby spraw, jak i prowadzących największe – ze względu na wysokość zobowiązań -upadłości ogłoszone w 2019 roku.

Wszelkie dane opublikowane w raporcie pochodzą z listy upadłości firm i upadłości konsumenckiej dostępnej w serwisie internetowym www.imsig.pl. Raport jest ogólnodostępny i można go pobrać pod wskazaną domeną. Zapraszamy do lektury.

Klauzula REBUS SIC STANTIBUS

Sąd Okręgowy w Warszawie podzielił stanowisko prawników RESIST dotyczące możliwości ingerencji sądu w treść umowy najmu na podstawie przyjęcia, że miała miejsce nadzwyczajna zmiana stosunków i należy zastosować tzw. klauzulę rebus sic stantibus.

Najemca lokalu w Centrum Handlowym o powierzchni sprzedażowej powyżej 2000 m2, reprezentowany przez prawników RESIST, uzyskał zabezpieczenie przysługującego mu roszczenia o ukształtowanie (oznaczenie) na podstawie art. 3571 k.c. stosunku prawnego, wynikającego z zawartej umowy najmu powierzchni handlowej i określenie wysokości czynszu należnego Wynajmującemu od Najemcy.

Wniosek o udzielenie zabezpieczenia był oparty o treść art. 730 k.p.c. i 7301 k.p.c., zaś jego podstawę stanowiło wystąpienie istnienia wszystkich warunków dopuszczalności zabezpieczenia przyszłego powództwa, wynikającego z nadzwyczajnej zmiany stosunków, o której mowa w art. 3571 k.c. W ocenie Najemcy sytuacja jaka wystąpiła w związku z wybuchem pandemii, a ściślej następstwa wywołane przez pandemię, stanowią okoliczność, mogącą być ocenianą jako nadzwyczajna zmiana stosunków.

Sąd Okręgowy w Warszawie podzielił w całości stanowisko wyrażone we wniosku. Sąd nie miał wątpliwości, że istnieje możliwość zabezpieczenia roszczenia w sposób wskazany przez Najemcę (tj. poprzez zakazanie Wynajmującemu: podejmowania działań zmierzających do realizacji gwarancji bankowej, składania oświadczeń woli o wypowiedzeniu umowy najmu oraz składania oświadczeń oraz wniosków zmierzających do nadania klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu, w którym Najemca poddał się dobrowolnie egzekucji), zaś roszczenie zostało uprawdopodobnione.

W ocenie Sądu w zaistniałej sytuacji Najemca w celu ochrony swoich interesów, może jedynie wystąpić z powództwem, w trybie art. 3571 § 1 k.c. o oznaczenie przez Sąd sposobu wykonywania umowy najmu, co z kolei wymagało uprzedniego zabezpieczenia jego interesów.

W przedmiotowej sprawie interesy Klienta reprezentowali adwokat Oskar Sitek, adwokat Tomasz Romanowski oraz radca prawny Agata Duda-Bieniek.

Poręcznie wekslowe – ważny wyrok

W sprawie prowadzonej przez prawników RESIST, reprezentujących powoda w sporze o zapłatę roszczenia wekslowego, Sąd stanął przed mającym niebagatelne znaczenie praktyczne zagadnieniem ważności poręczenia wekslowego przez członka rady nadzorczej spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej, uznawszy następnie w sposób jednoznaczny zasadność powództwa. 

W toku postępowania sądowego poręczyciel wekslowy usiłował zakwestionować możliwość skierowania przeciwko niemu żądania pozwu o zapłatę z weksla, powołując się na fakt, iż w chwili składania oświadczenia o udzieleniu poręczenia wekslowego był on urzędującym członkiem rady nadzorczej spółdzielczej kasy oszczędnościowo – kredytowej (pożyczkodawcy). Z tego też względu awal miał być od samego początku nieważny. Podstawy zarzutu Pozwany upatrywał w ustawowym zakazie poręczenia kredytów i pożyczek przez członków rady nadzorczej podczas piastowania funkcji w danej kasie wynikającym z art. 33 ustawy z dnia 05 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo – kredytowych.

Po rozpoznaniu sprawy Sąd podzielił pogląd prawników RESIST co do skuteczności i ważności złożonego oświadczenia o poręczeniu wekslowym. Kategorycznie podkreślił przy tym, iż naruszenie przez Pozwanego zakazu poręczania należy rozpatrywać w kategorii konfliktu interesu i odpowiedzialności przed spółdzielczą kasą oszczędnościowo-kredytową, a nie ważności samego oświadczenia. U podstaw argumentacji Powoda i następnie decyzji Sądu legła istota awalu, czyli jego bezwarunkowość i nieodwołalność, a także względy celowościowe, zgodnie z którymi podzielenie argumentu Pozwanego mógłby prowadzić do nadużyć przez członków organów kas i uchylania się od konieczności spłaty zaciągniętych zobowiązań.

Powoda reprezentowali w niniejszej sprawie adwokat Oskar Sitek oraz adwokat Paulina Wrzosek.

Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 5 marca 2020 r., sygn. III C 415/17

Sąd podzielił pogląd prawników RESIST dotyczący interpretacji przepisów ustawy nowelizującej Kodeks postępowania cywilnego z dnia 4 lipca 2019 r.

Sąd II instancji dokonując wykładni przepisów ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. ustawy o zmianie ustawy oraz niektórych innych ustaw  (Dz. U. z 2019 r. poz. 1469), w całości podzielił pogląd prawników RESIST, iż do spraw wszczętych w elektronicznym postępowaniu upominawczym po 7 listopada 2019 r. a jednocześnie przed 7 lutego 2020 r. należy stosować przepisy w brzmieniu dotychczasowym.

Sąd I instancji umorzył postępowanie o zapłatę z powództwa Klienta kancelarii RESIST, uznając, że wydanie wyroku w sprawie jest niedopuszczalne, bowiem e-sąd bezpodstawnie przekazał sprawę do sądu właściwości ogólnej. W ocenie Sądu I instancji przedmiotowe postępowanie powinno zostać umorzone już na etapie elektronicznego postępowania upominawczego. Takie stanowisko Sąd I instancji oparł na interpretacji art. 11 ust. 1 pkt 3 raz art. 17 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw. Sąd błędnie założył, iż do spraw wszczętych w elektronicznym postępowaniu upominawczym po 7 listopada 2019 r., a jednocześnie przed 7 lutego 2020 r. należy stosować przepisy Kodeksu postepowania cywilnego w nowym brzmieniu. 

Niniejsze postanowienie Sądu I instancji zostało w całości zaskarżone przez powoda reprezentowanego przez prawników RESIST. W skarżącego RESIST do spraw wszczętych w elektronicznym postępowaniu upominawczym po 7 listopada 2019 r., a jednocześnie przed 7 lutego 2020 r. należy stosować przepisy Kodeksu postepowania cywilnego w brzmieniu dotychczasowym, tj. w treści obowiązującej przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej z dnia 4 lipca 2019 r. Należy bowiem zwrócić uwagę, iż zgodnie z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy zmieniającej, sprawy wszczęte przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy rozpoznawane w elektronicznym postępowaniu upominawczym, do czasu zakończenia postępowania w danej instancji, podlegają rozpoznaniu zgodnie z przepisami w brzmieniu dotychczasowym. Zatem, dokonując interpretacji wyżej wymienionego przepisu należy w pierwszej kolejności wyjaśnić, co oznacza zwrot ,,dzień wejścia w życie niniejszej ustawy”. W art. 17 Ustawy zmieniającej przewidziano cztery różne terminy wejścia w życie ustawy. Zasadniczy termin to upływ trzech miesięcy od dnia ogłoszenia ww. ustawy, czyli dzień 7 listopada 2019 r., jednak tenże termin nie odnosi się do całości ustawy. W kolejnych przepisach art. 17 przewidziano pozostałe terminy wejścia ustawy w życie, które odnoszą się do ściśle wskazanych przepisów. Zgodnie z art. 17 pkt 3) Ustawy zmieniającej, niniejsza ustawa w zakresie przepisów dotyczących elektronicznego postępowania upominawczego weszła w życie z dniem  7 lutego 2020 r., a nie jak błędnie przyjął Sąd I instancji z dniem 7 listopada 2019 r. Kierując się wykładnią językową, systemową, jak i celowościową Ustawy zmieniającej, przez sformułowanie ,,dzień wejścia w życie ustawy” należy rozumieć dzień wejścia w życie konkretnego przepisu, a nie zasadniczy termin wejścia w życie ustawy. Oznacza to, że nowie przepisy będą miały zastosowanie dopiero do postępowań wszczętych już po dacie wejścia w życie nowelizacji dotyczącej elektronicznego postępowania upominawczego, tj. gdy pozew do e-sądu zostanie wniesiony najwcześniej w dniu 7 lutego 2020 r.

Sąd II instancji w całości potwierdził wnioski przedstawiane przez prawników RESIST, wywodząc, iż kierując się interpretacją racjonalną i funkcjonalną wskazanych powyżej przepisów, sprawy wszczęte w elektronicznym postępowaniu upominawczym przed wejściem w życie nowelizacji z dnia 4 lipca 2019 r. w zakresie dotyczącym elektronicznego postępowania upominawczego, tj. przed dniem 7 lutego 2020 r., powinny toczyć się zgodnie z przepisami w dotychczasowym brzmieniu.

W przedmiotowej sprawie interesy Klienta reprezentowali adwokat Paulina Wrzosek oraz aplikant adwokacki Katarzyna Trojanowska.

 

Kancelaria RESIST wyróżniona w Rankingu Kancelarii Prawniczych Rzeczpospolitej

Kancelaria RESIST już po raz trzeci wzięła udział w Rankingu Kancelarii Prawniczych Rzeczpospolitej. W tegorocznej, 18. edycji, wzięło udział aż 312 kancelarii, 5049 adwokatów i radców prawnych oraz 7763 prawników.

Kancelaria RESIST zajęła 39. miejsce w kategorii kancelarii z największa liczbą prawników (62. pozycja przy uwzględnieniu ilości samych adwokatów i radców prawnych). W tym roku Kancelaria otrzymała także wyróżnienie w kategorii PRO BONO – wsparcie polskich przedsiębiorców podczas epidemii. Redakcyjny zespół ekspertów zwrócił uwagę na opracowany w Kancelarii kalkulator wpływu zmian kosztów najmu, kosztów wynagrodzeń oraz marży brutto na wynik finansowy najemcy w zależności od skali zmian obrotów. Narzędzie to pozwala opracować program naprawczy w oparciu o trzy kwestie: w jaki sposób firma przetrwa najbliższe trzy miesiące bez jakichkolwiek przychodów/wpływów; co firma powinna zrobić, aby mogła funkcjonować przez kolejne 12 miesięcy; czy i jak da się odbudować swój biznes i go rozwinąć po pandemii. Prawnicy Kancelarii RESIST w oparciu o wynik otrzymany w tzw. „teście odporności”, są w stanie opracować najlepszą strategię działania na najtrudniejsze miesiące działalności przedsiębiorstwa. Powyższe wyróżnienie jest dla Kancelarii RESIST niezwykle cenne, gdyż potwierdza słuszność przyjętej już kilka lat temu strategii działania: najwyższy poziom obsługi i Klient na pierwszym miejscu.

Osoby odpowiedzialne za działalność PRO BONO na rzecz polskich przedsiębiorców: adw. Oskar Sitek i adw. Piotr Rezanko

WAŻNY WYROK NSA – sposób wykładni art. 116 § 1 pkt. 1 Ordynacji podatkowej

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 lutego 2020 roku dotyczącym Klienta Kancelarii, uwzględnił zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej wniesionej przez partnera Kancelarii – adwokata Oskara Sitek oraz radcę prawnego Magdalenę Zdanowską, orzekając, że prawidłowa wykładnia 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji Podatkowej prowadzi do wniosku badanie przesłanki winy niezłożenia wniosku we „właściwym terminie” powinno następować również w przypadku, gdy wniosek o upadłość został uznany za spóźniony.

Przedmiotowa sprawa dotyczyła kwestii odpowiedzialności Klienta Kancelarii za zobowiązania podatkowe spółki, którą reprezentował, wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji.

W wyroku z dnia 11 lipca 2017 roku Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie wbrew stanowisku pełnomocników wskazał, iż w jego ocenie podlega badaniu wyłącznie ocena zaistnienia przesłanki wskazanej w art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji podatkowej, zaś nie podlega ocenie przesłanka egzoneracyjna określona w art. art. 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji podatkowej, z uwagi na fakt, iż kwestia winy, bądź jej braku po stronie członka zarządu może być badana wyłącznie w sytuacji, gdy zostało ustalone, że nie został zgłoszony wniosek o ogłoszenie upadłości. Gdy zaś wniosek został zgłoszony, art. 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji Podatkowej nie znajduje w ogóle zastosowania i nie ma potrzeby rozważania przesłanki winy (jej braku) po stronie członka zarządu. W powyższym zakresie Sąd podzielił w pełni pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2017 roku, wydanego w sprawie o sygn. akt I FSK 1660/15, zgodnie z którym do badania przesłanki winy bądź jej braku można przejść jedynie wtedy, gdy ustalono, że nie został zgłoszony wniosek o ogłoszenie upadłości.

W ocenie pełnomocników Kancelarii, rozumienie art. 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji Podatkowej nie przesądza o zakresie zastosowania przepisu. Zdaniem prawników Kancelarii dwie sytuacje zgłoszenia we właściwym czasie oraz jego niezgłoszenia dopełniają się – albo dochodzi do złożenia wniosku we właściwym czasie, albo do niego nie dochodzi. W obu przypadkach powinien zostać poddany analizie stopnień zawinienia członka zarządu. Tezę tę potwierdza fakt posłużenia się przez ustawodawcę alternatywą rozłączną («albo»), która świadczy o tym, że w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji Podatkowej określono warunki wyłączenia odpowiedzialności członka zarządu w dwóch przeciwstawnych sytuacjach, co pełnomocnicy szczegółowo uzasadniali zarówno w skardze kasacyjnej, jak i podczas rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko prawników Kancelarii.

W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż w jego ocenie użyty w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji Podatkowej zwrot „niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości” oznacza niezgłoszenie wniosku w ogóle, jak też sytuację, w której wniosek został złożony po upływie właściwego terminu. W obu tych przypadkach członek zarządu może wykazać brak winy.

Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iżart. 116 § 1 pkt. 1 Ordynacji Podatkowej bez wątpienia wynika, że członek zarządu nie odpowiada za zaległości podatkowe spółki, jeżeli wykaże, że „we właściwym czasie” zgłoszono wniosek o upadłość spółki. Złożenie wniosku o upadłość spółki „we właściwym czasie” czyni bezprzedmiotowym badanie winy członka zarządu, bowiem oznacza prawidłowe wykonanie obowiązku. Kwestia winy członka zarządu pojawia się natomiast w sytuacji, gdy obowiązek złożenia wniosku o upadłość nie został wykonany. Przy czym niewykonanie tego obowiązku może polegać nie niezłożeniu wniosku w ogóle, ale także na złożeniu wniosku po terminie. Skoro członek zarządu nie odpowiada za zaległości spółki, jeżeli „we właściwym czasie” zgłoszono upadłość, to odpowiadać może tylko wtedy, kiedy upadłości „we właściwym czasie” nie zgłoszono. Innymi słowy, odpowiedzialność członka zarządu wiąże się z niezłożeniem wniosku o upadłość spółki w ogóle, a także z nienależytym wykonaniem tego obowiązku, czyli złożeniem wniosku z uchybieniem „właściwego terminu”. W obu tych przypadkach członek zarządu powinien mieć możliwość wykazania braku winy.

Prawnicy RESIST w ramach pakietu pomocowego COVID RESPONSE oferują firmom dotkniętymi skutkami pandemii i zagrożonym niewypłacalnością pomoc we wdrożeniu wszelkich dostępnych mechanizmów prawnych lub finansowych.

Biznes nie był wcześniej gotowy na SARS-CoV-2, a wszystkie modele i przewidywania dotyczące planów rozwoju firm nie są już nawet szacunkami, a danymi historycznymi. Im szybciej sobie to uświadomimy, tym sprawniej wypracujemy nowe modele i mapy dalszego postępowania. Tym trafniej zdiagnozujemy źródło problemów i spowolnimy ich rozwój.

 

Pandemia staje się coraz bardziej uciążliwa dla funkcjonowania firm z niemalże każdej branży. Wszyscy zadają sobie pytania jak długo koronawirus będzie paralizatorem biznesu oraz – co gorsze – czy po epidemii będziemy w stanie powrócić do stanu sprzed pandemią ? Z odpowiedziami musimy powstrzymać się jeszcze długo. Bez zbędnych wywodów nie ma ani jednej przesłanki (poza woluntarysyczną), że koronowariusowy chaos i jego następstwa skończy się w najbliższym czasie. Biznes nie był wcześniej gotowy na SARS-CoV-2, a wszystkie modele i przewidywania dotyczące planów rozwoju firm nie są już nawet szacunkami, a danymi historycznymi. Im szybciej sobie to uświadomimy, tym sprawniej wypracujemy nowe modele i mapy dalszego postępowania. Tym trafniej zdiagnozujemy źródło problemów i spowolnimy ich rozwój.

Korzystając z naszego doświadczenia prawnicy RESIST oferują firmom dotkniętymi skutkami pandemii i zagrożonym niewypłacalnością pomoc we wdrożeniu wszelkich dostępnych mechanizmów prawnych lub finansowych.

  • Pomożemy zdiagnozować zagrożone obszary oraz określić skalę ryzyka, dostosować strukturę kosztów, w tym wynagrodzeń i zatrudnienia do możliwości finansowych w związku z pandemią i spadkiem obrotów firmy. Zadamy o optymalny dobór świadczeń na rzecz ochrony miejsc pracy, w tym dofinansowania wynagrodzenia pracowników, objętych ekonomicznym przestojem albo obniżonym wymiarem czasu pracy.
  • Pomożemy przygotować wszelkie dokumenty, porozumienia zmieniające zasady wynagrodzeń i wymiaru czasu pracy oraz pisma i wystąpienia do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych lub wnioski o zastosowanie ulgi (odroczenie terminu płatności, rozłożeniu płatności na raty czy umorzenie zaległości, w tym podatkowych).
  • Przejrzymy dostępne instrumenty dostosowawcze dla firm zagrożonych niewypłacalnością, ze wskazaniem konsekwencji płynnościowych każdego z możliwych rozwiązań aby firmę było stać utrzymać doświadczoną kadrę pracowniczą w dotychczasowych strukturach
  • Przygotujemy prognozy przepływów pieniężnych (płynności firmy) w związku z ustalonym lub planowanym spadkiem obrotów, uwzględniającej aktualnie ponoszone koszty wraz z propozycjami zmian, w tym w wynagrodzeniach pracowników w oparciu o dostępne instrumenty dostosowawcze dla przedsiębiorstw. Zarekomendujemy wdrożenia określonych działań w odniesieniu do pracowników (kosztów wynagrodzeń i wymiaru pracy) z uwzględnieniem specyfiki działania firmy i zdolności budżetowych
  • Przygotujemy różne scenariusze optymalizujące płynność firmy w oparciu o przyjęte lub zasymulowane działania w odniesieniu do wszystkich obszarów firmy, w tym pracowników i zastosowania określonych instrumentów przeciwdziałania kryzysowi i zasad dofinansowania przedsiębiorców i ponoszonych przez nich kosztów.
  • Przeprowadzimy weryfikację wszystkich umów pod kątem możliwości zmiany obowiązków ich wykonywania w czasie epidemii lub rozwiązania a następnie przeprowadzimy renegocjacje umów z kontrahentami i instytucjami finansowymi kluczowych dla przetrwania firmy (w tym zwłaszcza: umów najmu, leasingu lub kredytu ).
  • Doradzimy w zakresie kolejności regulowania zobowiązań z uwzględnieniem sprawiedliwego zaspokajania wierzycieli i ryzykach prawnych jakie niezmiennie ciążą na przedsiębiorcy, menadżerach i członkach zarządu.
  • Jeżeli żadne z pozasądowych rozwiązań nie przyniesie optymalnego i oczekiwanego efektu w razie uzasadnionej potrzeby doradzimy przy wyborze optymalnego postępowania restrukturyzacyjnego. Niejednokrotnie będzie to rozwiązanie konieczne dla uzyskania realnego wsparcia finansowego oraz chroniące biznes przed upadłością i jego likwidacją. Sądowe postępowanie restrukturyzacyjne może okazać się lepszym rozwiązaniem zwłaszcza dla tych z firm, które bardziej niż inne korzystają z zewnętrznego wsparcia finansowego (kredytów, leasingów czy factoringu).
  • Udzielimy kompleksowej pomocy przy przygotowaniu wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego oraz poprowadzimy całe postępowanie, przygotowując propozycje układowe, plany restrukturyzacji i negocjując indywidualnie z wierzycielami sposób wyjścia z finansowego impasu.
  • Zapewnimy bieżącą ochronę prawną dla członków organów i kadry menadżerskiej przed skutkami niewypłacalności firmy i zadłużenia.

Sąd upadłościowy podzielił pogląd prawników RESIST dotyczący znaczenia listy wierzytelności, sporządzonej w postępowaniu upadłościowym po umorzeniu tego postępowania.

Syndyk, reprezentowany przez prawników RESIST z Praktyki Upadłościowej wygrał istotny spór co do znaczenia zatwierdzonej listy wierzytelności (sporządzonej w toku postępowania upadłościowego, które zostało umorzone) dla kolejnego postępowania upadłościowego prowadzonego wobec tego samego przedsiębiorcy.

Syndyk, reprezentowany przez prawników RESIST z Praktyki Upadłościowej wygrał istotny spór co do znaczenia zatwierdzonej listy wierzytelności (sporządzonej w toku postępowania upadłościowego, które zostało umorzone) dla kolejnego postępowania upadłościowego prowadzonego wobec tego samego przedsiębiorcy.

W I instancji Sędzia-komisarz oddalił sprzeciwu wierzyciela, który dotyczył uznania przez Syndyka wierzytelności innego wierzyciela w kwocie ponad 20 mln zł oraz określenia, że wierzytelności te są zabezpieczone hipotekami. Wyżej wskazane wierzytelności wraz z zabezpieczeniem w postaci hipotek zostały uznane na zatwierdzonej liście wierzytelności w pierwszym postępowaniu upadłościowym i ta właśnie okoliczność stanowiła podstawę umieszczenia wierzytelności na liście wierzytelności, sporządzonej w kolejnym postępowaniu upadłościowym.

Skarżący próbował zanegować znaczenie zatwierdzonej listy wierzytelności, wskazując, że nie stanowi ona tytułu egzekucyjnego pochodzącego od sądu, nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej oraz nie przesądza o istnieniu wierzytelności.

Sąd upadłościowy podzielił jednak argumentację prezentowaną przez prawników RESIST uznając, że umieszczenie należności dochodzonej w postępowaniu upadłościowym na liście wierzytelności jest orzeczeniem sądowym, mogącym stanowić surogat osądzenia sprawy.

W szczególności jeżeli upadły uznał wierzytelność, która została umieszczona na liście wierzytelności, powództwo o ustalenie, że wierzytelność umieszczona na liście nie istnieje albo istnieje w mniejszym zakresie jest niedopuszczalne. W takiej właśnie sytuacji przyjąć należy, że umieszczenie jakiejś wierzytelności na liście wierzytelności korzysta z powagi rzeczy urzędowej, ma więc skutki takie same jak prawomocne osądzenie sprawy.

Sąd upadłościowy potwierdził wnioski przedstawiane przez prawnik RESIST, wywodząc że w takim przypadku lista wierzytelności zachowuje ważność, a co za tym idzie wywołuje skutki prawne w zakresie wierzytelności uznanych przez upadłego lub stwierdzonych wcześniej prawomocnymi orzeczeniami sądu. Na ważność takiej listy nie ma przy tym wpływu okoliczność ponownie ogłoszonej upadłość wobec dłużnika.

 

W przedmiotowej sprawie interesy Syndyka reprezentowali adwokat Piotr Rezanko i adwokat Piotr Kieloch.

Korzyści i ograniczenia restrukturyzacji sądowej w dobie pandemii COVID-19

Pandemia COVID-19 negatywnie wpływa na stan polskiej i światowej gospodarki, stanowiąc istotne zagrożenie dla funkcjonowania przedsiębiorców z niemalże każdej branży. Utrata dotychczasowych źródeł przychodów, konieczność finansowej obsługi inwestycji, z których nie można czerpać zysków, zatory płatnicze – problemy mogą być różne, lecz ich mianownik jest wspólny. Jest to brak wystarczającej ilości środków pieniężnych. W obliczu tych trudności, przedsiębiorcy powinni podjąć zdecydowane kroki, aby chronić swój biznes przed utratą płynności finansowej, a w konsekwencji niewypłacalnością i upadłością.

 

Naturalnie w pierwszej kolejności należy sięgnąć do instrumentów wsparcia przewidzianych w tzw. tarczach antykryzysowych oraz finansowych. Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowniczych, odroczenie lub zwolnienie z płatności zobowiązań publicznoprawnych czy niskooprocentowane pożyczki mogą pomóc zachować płynność finansową w najtrudniejszym okresie. Poza uzyskaniem doraźnego wsparcia w ramach pakietów osłonowych, potrzebne jest również wypracowanie nowych – adekwatnych do obecnej sytuacji – modelów prowadzenia biznesu oraz podjęcie działań optymalizujących bieżącą działalność operacyjną. Samo ograniczenie kosztów może okazać się niewystarczające, a przejście przez kryzys bez większych obrażeń będzie wymagało współpracy z wierzycielami. W sytuacji gdy większość podmiotów na rynku odczuwa trudności finansowe, negocjacje dotyczące odroczenia płatności mogą zakończyć się fiaskiem.

Dlatego też przedsiębiorcy, borykający się z problemem utrzymania płynności finansowej powinni rozważyć możliwość przeprowadzenia restrukturyzacji swojego zadłużenia przy udziale sądu restrukturyzacyjnego. W niniejszym tekście w sposób syntetyczny scharakteryzowano istotę postępowań restrukturyzacyjnych oraz omówiono korzyści i ograniczenia z nich wynikające.

Podstawowe informacje dotyczące postępowań restrukturyzacyjnych

Celem każdego postępowania restrukturyzacyjnego jest uniknięcie ogłoszenia upadłości przedsiębiorcy poprzez umożliwienie mu restrukturyzacji zadłużenia. Następuje to w drodze zawarcia układu, czyli wielostronnej ugody między dłużnikiem a wierzycielami. W przypadku postępowania sanacyjnego (jednego z czterech postępowań restrukturyzacyjnych) dodatkowo możliwe jest również przeprowadzenie działań sanacyjnych. Są to szczególne czynności, przewidziane w prawie restrukturyzacyjnym, których wdrożenie ma na celu poprawę sytuacji ekonomicznej przedsiębiorcy oraz przywrócenie jego zdolności do wykonywania zobowiązań (np. możliwość odstąpienia od niekorzystnych umów, zbycie zbędnego, generującego nadmierne koszty majątku, zwolnienie nieefektywnych i nieprzydatnych pracowników, odwrócenie skutków czynności zdziałanych na szkodę wierzycieli).

Postępowania restrukturyzacyjne mogą być prowadzone wobec:

  • przedsiębiorców niewypłacalnych, tj. przedsiębiorców, którzy utracili zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych (przy tym domniemywa się, że utrata zdolności następuje, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące),
  • przedsiębiorców zagrożonych niewypłacalnością, tj. przedsiębiorców, których sytuacja ekonomiczna wskazuje, że w niedługim czasie mogą stać się niewypłacalni.

Wydaje się, że w dobie obecnego kryzysu prawie każdy przedsiębiorca będzie posiadał legitymację do złożenia wniosku restrukturyzacyjnego. Trudne do oszacowania skutki zapaści gospodarczej i związana z tym niepewność wysokości przyszłych przychodów mogą same w sobie stanowić uzasadnienie dla skorzystania z tej możliwości. Tym bardziej, że w gronie praktyków tej dziedziny prawa (w tym wśród sędziów sądów restrukturyzacyjnych) panuje opinia, że szanse na skuteczną restrukturyzację przedsiębiorstwa znacząco rosną, im szybciej zostanie ona rozpoczęta.

Restrukturyzację przeprowadza się w jedynym z czterech postępowań restrukturyzacyjnych:

  • postępowaniu o zatwierdzenie układu,
  • przyspieszonym postępowaniu układowym,
  • postępowaniu układowym,
  • postępowaniu sanacyjnym.

Każde z postępowań restrukturyzacyjnych otwierane jest na wniosek zadłużonego przedsiębiorcy. Jedynie postępowanie sanacyjne może być zainicjowane również przez wierzyciela.

Istotą postępowania restrukturyzacyjnego, jak już wyżej zasygnalizowano, jest stworzenie odpowiednich warunków dla zawarcia przez zadłużonego przedsiębiorcę układu z wierzycielami, który będzie regulował sposób restrukturyzacji jego zobowiązań. Do zawarcia układu nie jest wymagana zgoda wszystkich wierzycieli. Co do zasady wystarczy uzyskanie akceptacji wierzycieli, posiadających 2/3 sumy wierzytelności przysługujących głosującym wierzycielom (przy postępowaniu o zatwierdzenie układu jest to 2/3 sumy wierzytelności przysługujących wierzycielom uprawnionym do głosowania nad układem). Restrukturyzacja zadłużenia może nastąpić w dowolny sposób. Najczęściej jest to kombinacja częściowego umorzenia wierzytelności oraz odroczenia płatności pozostałej części lub rozłożenie jej na raty. Możliwa jest również konwersja wierzytelności na udziały lub akcje, modyfikacja praw zabezpieczających określone wierzytelności albo każde inne rozwiązanie, uzasadnione w danych okolicznościach.

Korzyści wynikające z otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego

Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego niesie ze sobą daleko idące skutki, wpływające na przedsiębiorcę i jego otoczenie. Zaczynają obowiązywać nowe reguły w relacjach z wierzycielami i kontrahentami, mające na celu stworzenie warunków wspomagających ratowanie prowadzonego biznesu, co najmniej poprzez wstrzymanie pogłębiania się kryzysu zadłużeniowego oraz ustabilizowanie płynności finansowej.

Jednym z kluczowych skutków otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego jest generalne moratorium na spłatę istniejącego zadłużenia. Przedsiębiorca w restrukturyzacji nie może zaspokajać wierzytelności, które są objęte układem, czyli co do zasady wszystkich wierzytelności, powstałych przed dniem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, również tych jeszcze niewymagalnych (z wyłączeniem wierzytelności, wynikających ze stosunku pracy oraz wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo). Spłata takich wierzytelności następuje po zatwierdzeniu układu, na warunkach tam określonych albo jeżeli negocjacje z wierzycielami zakończą się fiaskiem, po umorzeniu postępowania restrukturyzacyjnego, najczęściej w ramach egzekucyjnej walki o ograniczone zasoby dłużnika.

Z zasadą zamrożenia spłaty zadłużenia funkcjonalnie powiązane jest wstrzymanie egzekucji. Zakres ochrony przed działaniami wierzycieli uzależniony jest od rodzaju prowadzonego postępowania restrukturyzacyjnego. Każdorazowo bezwzględnie niedopuszczalne jest prowadzenie egzekucji wierzytelności objętych układem. W ramach postępowania sanacyjnego zakres ochrony jest szerszy – obejmuje dodatkowo zakaz prowadzenia egzekucji skierowanej do majątku wchodzącego w skład masy sanacyjnej.

Kolejnym skutkiem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego jest możliwość ochrony kluczowych dla funkcjonowania przedsiębiorstwa stosunków prawnych przed ich przedwczesnym rozwiązaniem. Dotyczy to przede wszystkim umowy najmu lub dzierżawy nieruchomości (lokalu), w których prowadzone jest przedsiębiorstwo dłużnika. Wypowiedzenie takich umów przez wynajmującego lub wydzierżawiającego może nastąpić tylko za zgodą rady wierzycieli, a w jej braku za zgodą sędziego-komisarza. Analogiczne zasady stosuje się również do umów kredytu w zakresie środków postawionych do dyspozycji kredytobiorcy przed dniem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, leasingu, ubezpieczeń majątkowych, umów rachunku bankowego, umów poręczeń, umów obejmujących licencje udzielone dłużnikowi oraz gwarancji lub akredytyw.

Powyższe regulacje mają szczególne znaczenie dla najemców. Przykładowo brak uzupełnienia kaucji zabezpieczającej lub odnowienia gwarancji bankowej, które wynajmujący przeznaczył na zaspokojenie wierzytelności objętych układem (np. zaległych należności czynszowych) będzie usprawiedliwiony i nie powinien wiązać się z negatywnymi konsekwencjami prawnymi dla najemcy. W tym kontekście należy zaznaczyć, że już sama próba uruchomienia gwarancji bankowej w celu spłaty wierzytelności układowych może być traktowana jako nadużycie gwarancji i prowadzić do odmowy wypłaty sumy gwarancyjnej przez bank.

Na marginesie dodać warto, że otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nie może mieć negatywnego wpływu na obowiązujące stosunki obligacyjne. Z mocy prawa nieważne są bowiem postanowienia umowne, które zastrzegają zmianę lub rozwiązanie stosunku w przypadku złożenia wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Natomiast postanowienia umowne, które uniemożliwiają albo utrudniają osiągnięcie celu postępowania restrukturyzacyjnego są bezskuteczne w stosunku do masy układowej lub sanacyjnej.

Reasumując, otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego umożliwia optymalizację działalności operacyjnej oraz wypracowania warunków restrukturyzacji zadłużenia z ograniczaniem lub wyłączeniem ryzyka niezamierzonej dekompozycji przedsiębiorstwa. Przedsiębiorca w restrukturyzacji uzyskuje bufor czasowy, w którym może bezpiecznie negocjować warunki układu z wierzycielami, bez zagrożenia wszczęcia postępowań egzekucyjnych lub rozwiązania kluczowych umów z kontrahentami.

Ograniczenia wynikające z otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego

Decydując się na restrukturyzację sądową, przedsiębiorca powinien mieć świadomość utrudnień i ograniczeń, które się z nią wiążą.

Sądy restrukturyzacyjne są przeciążone. W dobie kryzysu gospodarczego można antycypować znaczący wzrost liczby składanych wniosków restrukturyzacyjnych, co z całą pewnością nie zwiększy wydolności sądów. Przedsiębiorca musi zatem tym bardziej liczyć się z tym, że jego wniosek może czekać na rozpoznanie nawet kilka miesięcy.

Pamiętać przy tym należy, że złożenie wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nie oznacza automatycznie uzyskania ochrony przedsiębiorcy przed wierzycielami. Dopiero uwzględnienie takiego wniosku powoduje wstrzymanie egzekucji i zakaz zaspokojenia wierzytelności objętych układem. W trakcie rozpoznawania wniosku restrukturyzacyjnego możliwe jest, co prawda, zabezpieczenie majątku zadłużonego przedsiębiorcy, ale jedynie w przypadku postępowania w przedmiocie otwarcia postępowania układowego lub postępowania sanacyjnego. Częstokroć powodzenie, a nawet sama możliwość przeprowadzenia restrukturyzacji uzależnione są od skutecznej ochrony przedsiębiorstwa na jej przedpolu. Dotyczy to w szczególności dochodowych aktywów lub kluczowych umów, których obowiązywanie może być zabezpieczone poprzez ustanowienie zakazu ich rozwiązywania przez drugą stronę.

Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego oznacza również ograniczenie władztwa oraz kontroli nad przedsiębiorstwem. Wraz z ustanowieniem nadzorcy sądowego (co do zasady następuje w przyspieszonym postępowaniu układowym oraz postępowaniu układowym) zadłużony przedsiębiorca traci możliwość swobodnego podejmowania czynności przekraczających zwykły zarząd. Jego samodzielność ogranicza się do bieżących spraw przedsiębiorstwa. Na dokonanie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda nadzorcy sądowego. W postępowaniu sanacyjnym ustanawiany jest zarządca, a zadłużony przedsiębiorca traci całkowitą kontrolę nad przedsiębiorstwem. Jeżeli jednak skuteczne przeprowadzenie postępowania sanacyjnego wymaga jego osobistego udziału, a jednocześnie daje on gwarancję należytego sprawowania zarządu, sąd restrukturyzacyjny może zezwolić przedsiębiorcy na wykonywanie zarządu nad całością lub częścią przedsiębiorstwa w zakresie nieprzekraczającym zwykłego zarządu.

Niezależnie od trybu restrukturyzacji sądowej i wiążącego się z nim stopnia ograniczenia samodzielności przedsiębiorcy, konieczne jest wypracowanie nowego modelu zarządzania przedsiębiorstwem, ułożenia współpracy z organami postępowania restrukturyzacyjnego (sądem restrukturyzacyjnym, nadzorcą sądowym, zarządcą) oraz stworzenie drożnych kanałów komunikacji, wspomagających sprawne podejmowanie decyzji. Przedsiębiorca musi być świadomy uczestnictwa czynnika zewnętrznego w zarządzaniu przedsiębiorstwem oraz wynikających z tego zmian i formalizacji dotychczasowego schematu procesu decyzyjnego. Udana współpraca to klucz do powodzenia restrukturyzacji.

Kwestia komunikacji nie odnosi się wyłącznie do stosunków wewnętrznych, ale również do relacji z klientami lub kontrahentami. Po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego przedsiębiorca występuje w obrocie pod dotychczasową firmą z dodaniem oznaczenia „w restrukturyzacji”. Może to stanowić źródło obaw partnerów biznesowych co do jego wiarygodności finansowej oraz asumpt do zerwania współpracy. Bez opracowania odpowiedniej strategii komunikacji oraz sprawnego porozumiewania się z zainteresowanymi, skala prowadzanej działalności może ulec znacznemu zmniejszeniu.

Nie należy również zapominać o kosztach postępowania restrukturyzacyjnego, które pokrywane są przez zadłużonego przedsiębiorcę. Składają się na nie głównie wynagrodzenie nadzorcy sądowego lub zarządcy oraz wydatki związane z obsługą tych podmiotów. Restrukturyzacja sądowa, przy określonych parametrach (np. duża liczba wierzycieli, wysoka suma wierzytelności lub znaczne średniomiesięczne obroty), może okazać się bardzo kosztowna.

Wybór odpowiedniej procedury restrukturyzacyjnej

Poszczególne postępowania restrukturyzacyjne różnią się od siebie czasem trwania, zakresem ochrony przed wierzycielami, stopniem ingerencji w sferę zarządzania przedsiębiorstwem czy możliwością przeprowadzenia działań sanacyjnych. Wybór odpowiedniej procedury restrukturyzacyjnej zależy od indywidualnej oceny każdego przypadku. Przed podjęciem decyzji w tym zakresie należy dokonać analizy prawnej i ekonomicznej przedsiębiorstwa oraz jego otoczenia. Pod uwagę trzeba wziąć również aktualną i prognozowaną sytuację na rynku, na którym działa przedsiębiorca.

Żaden z trybów restrukturyzacji sądowej nigdy nie będzie stanowić samodzielnego rozwiązania wszystkich problemów, z którymi boryka się przedsiębiorstwo, ale o ile zostanie on prawidłowo wybrany i wdrożony, może pomóc w stworzeniu warunków skutecznie eliminujących ryzyko upadłości. Przedsiębiorca zyskuje przez to czas na przeczekanie kryzysu, a także optymalizację swojego biznesu.

 

adwokat Piotr Kieloch

mail: piotr.kieloch@resist.pl