Oskar Sitek w Pulsie Biznesu „Wpływ otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego na zobowiązania dłużnika”

Oskar Sitek w Pulsie Biznesu „Wpływ otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego na zobowiązania dłużnika”

Znajomość przedsiębiorstwa, a także znajomość skutków postępowania restrukturyzacyjnego, umożliwia profesjonalną i odpowiedzialną odpowiedź na pytanie: czy zawarcie układu z wierzycielami pociągnie za sobą wyjście z sytuacji kryzysowej? Jeśli dłużnik ma dobrze przygotowany program naprawczy, posiada zdolności pozyskania kapitału obrotowego, a trudności finansowe są krótkotrwałe (zwykle wynikające z jednostkowych zdarzeń) można przewidywać, że do zawarcia układu wystarczające będzie przeprowadzenie restrukturyzacji w jego najprostszych formach. W przypadku jednak, gdy nie jest możliwe szybkie uzyskanie stabilności gospodarczej firmy lub jest potrzeba „terminacji” nierentownych kontraktów albo restrukturyzacji zatrudnienia, pozostanie do wdrożenia jedynie postępowanie sanacyjne, ze wszystkimi jego dolegliwościami.

Znana niemalże wszystkim przedsiębiorcom łacińska paremia pacta sunt servanda sprowadza się do reguły, zgodnie z którą umów należy dotrzymywać. Zasada ta, która jest wyrażona w art. 353 Kodeksu cywilnego, otwiera jednocześnie księgę zobowiązań stanowiąc fundament prawa prywatnego oraz kształtując stabilność gospodarczą. Ustawodawca przewidział przy tym szereg reguł – wyrażonych w Kodeksie postępowania cywilnego oraz Ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji – przymusowego dochodzenia roszczeń od tych dłużników, którzy (niezależnie od przyczyny) popadli w opóźnienie w zapłacie długu. Niekiedy jednak stan majątkowy dłużnika oraz występowanie większej liczby wierzycieli pociąga za sobą nieefektywność przymusowej egzekucji, zwiększając stan niewypłacalności dłużnika, tj. sytuacji, w której dłużnik nie ma możliwości zaspokojenia wszystkich swoich wierzycieli.

Historia ekonomicznych niepowodzeń jest jednak starsza niż znane nam pierwsze kodyfikacje prawne Kodeksu Hammurabiego z XVIII w. p.n.e., które przewidywały możliwość oddania dłużnika i jego rodziny w niewolę w razie niespełnienia zaciągniętych zobowiązań. Podobne zasady wprowadzały reformy Solona z VI w. p.n.e. czy znane szerszej publiczności rzymskie prawo Dwunastu Tablic.

Motywacja nie stygmatyzacja

Wraz z upływem czasu oraz przemian gospodarczych wprowadzono nowożytne zasady postępowania wobec dłużnika niewypłacalnego i zagrożonego niewypłacalnością, bez groźby popadnięcia w niewolę. Obecnie obowiązujące w Polsce zasady zostały wyrażone m.in. w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne. Ich analiza prowadzi do zupełnie odmiennego niż historycznie ujmowanego wniosku. Po pierwsze, niemalże wszystkie przepisy zostały zaprojektowane z myślą o sytuacji dłużnika, a nie jego wierzycieli. Po drugie, można pokusić się o daleko idącą tezę, że niewypłacalność lub zagrożenie niewypłacalnością nie jest już zjawiskiem patologicznym. Restrukturyzacja firm niewypłacalnych lub zagrożonych niewypłacalnością ma w założeniach pozytywny wymiar związany z motywacją przedsiębiorcy do opanowania bezpośrednich objawów kryzysu firmy, rozwiązania kwestii przyszłych źródeł finansowania, a niekiedy do szybszego przemieszczania środków pieniężnych w celu ich lepszego wykorzystania i zapobieżenia własnej upadłości.

Cel i kryteria wyboru rodzaju postępowania

Jaki jest zatem cel postępowania restrukturyzacyjnego? W uproszczeniu można powiedzieć, że celem postępowania restrukturyzacyjnego jest osiągnięcie minimalnego poziomu płynności przedsiębiorstwa, który będzie umożliwiał przetrwanie kryzysu i przywrócenie utraconej sprawności. W praktyce jest wdrażane, gdy konieczne zmiany naprawcze w przedsiębiorstwie nie zostały wprowadzone w odpowiednim czasie lub uczyniono to w sposób wybiórczy, czego skutkiem jest dalsze pogłębienie stanu co najmniej zagrażającemu niewypłacalności.

W tym miejscu zaczyna się istotny dla kadry menadżerskiej problem wpływu otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego na zobowiązania zarządzanej firmy. Rzeczony wpływ otwarcia restrukturyzacji na zobowiązania dłużnika determinuje bowiem ocenę wyboru optymalnej formy postępowania restrukturyzacyjnego. Prawo restrukturyzacyjne, dopuszcza przy tym możliwość przeprowadzenia restrukturyzacji następującymi procedurami:

(A) postępowanie o zatwierdzenie układu,

(B) przyśpieszone postępowania układowe,

(C) postępowanie układowe, oraz

(D) postępowanie sanacyjne.

Wybór rodzaju restrukturyzacji został pozostawiony samemu przedsiębiorcy (art. 3 Prawa restrukturyzacyjnego), który bacząc na swoją sytuację i otoczenie ekonomiczne wybiera, jakie chce podjąć działania restrukturyzacyjne. Decyzja czy wnioskować o otwarcie przyśpieszonego postępowania układowego, postępowania układowego, postępowania sanacyjnego czy też samodzielnie zbierać głosy wierzycieli uzależniona jest od prawidłowo postanowionego pytania o skutki każdego z rodzajów postępowań przewidzianych ustawą Prawo restrukturyzacyjne na zobowiązania podupadającej firmy. Przy posiadaniu tej wiedzy, zarządzający przedsiębiorstwem będzie mógł odpowiedzieć następnie na kluczowe pytania, jakie narzędzia zastosować, aby wyeliminować negatywne zjawiska, które doprowadziły do niewypłacalności lub realnie jej zagrażają.

Czy dla danej działalności konieczne będzie wypracowanie narzędzi: redukujących wydatki, redukujących zatrudnienie, stabilizujących lub obniżających poziom płac, ułatwiających przekwalifikowanie pracowników, zmierzających do likwidacji lub wydzielania części komórek organizacyjnych, czy też podjęcie działań w kierunku opracowania nowych sposobów wykorzystania majątku, podejmowania działań odbiegających od dotychczasowego profilu działalności, opóźnienia spłaty zobowiązań czy też negocjacji z wierzycielami, zależne będzie już od oceny doradców finansowych i zarządów firm. Niemniej jednak, walor poznawczy skutków otwarcia restrukturyzacji będzie istotny dla właściwego wyboru formy restrukturyzacji, która ma uchronić przed wizją upadłości.

Jest to o tyle istotne, że płynący z akt różnych postępowań obraz firm w restrukturyzacji pozwala na generalną ocenę, że przedsiębiorcy często reagując na sytuację kryzysową wdrażają jedynie środki ukierunkowane na redukcję kosztów i sprzedaż aktywów bez jednoczesnego wdrożenia ustawowej restrukturyzacji w odpowiednim czasie. Efektem takiej strategii może być jednak brak kontynuacji działalności gospodarczej. Dlatego też, przed podjęciem konkretnych decyzji warto sięgnąć po analizy wpływu szerszych działań restrukturyzacyjnych i otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego na majątek przedsiębiorstwa.

Co obejmuje układ?

Postępowanie restrukturyzacyjne wszczynane jest z uwagi na utratę zdolności do wykonywania wymaganych zobowiązań pieniężnych albo z uwagi na realne zagrożenie utratą takiej zdolności (art. 6 Prawa restrukturyzacyjnego). Co istotne, restrukturyzacji podlegają zarówno zobowiązania prywatnoprawne jak i publicznoprawne.

Zasadniczym skutkiem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego jest powstanie tzw. zobowiązań układowych. Są to te spośród zobowiązań dłużnika, które następnie będą podlegać restrukturyzacji w ramach układu. Zgodnie z art. 150 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego układ obejmuje wszystkie wierzytelności osobiste powstałe przed dniem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, odsetki za okres od dnia otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego oraz wierzytelności zależne od warunku, jeżeli warunek ziścił się w czasie wykonywania układu. Dodatkowo, zgodnie z art. 151 ust. 2 Prawa restrukturyzacyjnego, za zgodą wierzyciela, układ obejmuje wierzytelności ze stosunku pracy oraz wierzytelności zabezpieczone na mieniu dłużnika hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym lub hipoteką morską w części znajdującej pokrycie w wartości przedmiotu zabezpieczenia (w pozostałej części należności zabezpieczone rzeczowo będą podlegały restrukturyzacji niezależnie od wierzyciela).

Pięć złotych reguł Prawa restrukturyzacyjnego.

1. Zgodnie z art. 252 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego od dnia otwarcia przyśpieszonego postępowania układowego (ta sama reguła dotyczy postępowania układowego oraz postępowania sanacyjnego) do dnia jego zakończenia niedopuszczalne jest spełnienie przez dłużnika świadczenia, wynikającego z wierzytelności objętych z mocy prawa układem. Co więcej, ustawowe zawieszenie wykonywania zobowiązań nie może być uchylone nawet za obopólną zgodą dłużnika i wierzyciela. Z dniem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego do dnia jego zakończenia o losie wierzytelności przesądzi zawarty układ.

2. Przepisy art. 259 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego przewidują także zawieszenie prowadzonych dotychczas egzekucji co do zobowiązań układowych (odmiennie w postępowaniu sanacyjnym, gdzie możliwość prowadzenia egzekucji co do zasady została wyłączona), a także zakaz wszczęcia nowych egzekucji, zgodnie z art. 259 ust. 3 Prawa restrukturyzacyjnego.

3. Jako, że celem postępowania restrukturyzacyjnego jest uniknięcie upadłości ustawodawca wprowadził, zwany przez niektórych, „przymus trwałości kontraktu”, sprowadzający się do ustawowego ograniczenia kontrahenta dłużnika do rozwiązania umowy. Zgodnie z art. 256 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego od dnia otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego nie jest dopuszczalne wypowiedzenie umowy najmu lub dzierżawy, umów kredytu, leasingu, ubezpieczeń majątkowych, rachunku bankowego, poręczeń, gwarancji lub akredytyw.

4. W ramach postępowania sanacyjnego ustawodawca przyznał dłużnikowi jednostronne prawo do odstąpienia od umów wzajemnych, które okazały się być nierentowne lub zbyt kosztowne dla majątku dłużnika (art. 298 Prawa restrukturyzacyjnego).

5. Zgodnie z art. 300 Prawa restrukturyzacyjnego dłużnik w razie otwarcia wobec niego postępowania sanacyjnego został wyposażony w prawo do wypowiedzenia pracownikom umowy o pracę. W tym przypadku nie stosuje się przepisów szczególnych dotyczących ochrony pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę. Dłużnik będzie też uprawniony np. do odstąpienia od umowy o zakaz konkurencji bez prawa do odszkodowania. Wszak udana restrukturyzacja w niejednym przypadku nie będzie możliwa bez restrukturyzacji zatrudnienia.

Założeniem regulacji Prawa restrukturyzacyjnego (odmiennie niż Prawa upadłościowego) jest zwiększenie uprawnień dłużnika, kosztem wierzycieli czy sądu. Organy sądowe, jeżeli w ogóle, rozstrzygają jedynie kwestie sporne. W pewnym zakresie wyjątkiem jest postępowanie sanacyjne, w którym Sąd odbiera zarząd własny dłużnikowi, wyznaczając jednocześnie zarządcę (art. 288 ust. 2 Prawa restrukturyzacyjnego). Zarządca, zgodnie z art. 52 Prawa restrukturyzacyjnego, obejmuje zarząd nad przedsiębiorstwem oraz zarządza nim.

Niewątpliwie dłużnik powinien posiadać środki i wiedzę, aby samodzielne pokierować postępowaniem restrukturyzacyjnym bez ryzyka utraty władztwa nad firmą lub godząc się z tą utratą w toku postępowania sanacyjnego w imię ratowania przedsiębiorstwa. W tym zakresie przepisy Prawa restrukturyzacyjnego przewidują szereg regulacji premiujących współdziałanie świadomego dłużnika z wierzycielem, preferując ugodowy sposób rozwiązywania problemów w drodze zawarcia układu.