Oskar Sitek w Rzeczpospolitej „Czy dłużnik uchroni się przed wierzycielem zawierając intercyzę?”

Oskar Sitek w Rzeczpospolitej „Czy dłużnik uchroni się przed wierzycielem zawierając intercyzę?”

Przepisy prawa upadłościowego w znaczący sposób wpływają na stosunki majątkowe małżonka upadłego, modyfikując je na korzyść wierzycieli, np. banków. Umożliwiają odzyskanie spłaty długu od obojga małżonków, gdy upadłym jest tylko jeden z nich.

1. Jaka jest sytuacja dłużnika, który pozostaje w związku małżeńskim?
 
Podstawową zasadą prawa zobowiązań, określoną w art. 353 Kodeksu cywilnego, jest obowiązek dłużnika do dobrowolnej zapłaty długu. W tym zakresie dłużnik ponosi odpowiedzialność całym swoim osobistym majątkiem obecnym i przyszłym.
 
2. Jakie znaczenie dla wierzyciela ma to, czy majątek dłużników jest wspólny czy osobisty?
 
W uproszczeniu można przyjąć, że za własne długi małżonek odpowiada całym swoim majątkiem osobistym, z pewnymi odstępstwami od tej zasady umożliwiającymi wierzycielowi prowadzenie egzekucji z rachunku bankowego wspólnego dla dłużnika i jego małżonka (art. 8912 kodeksu postępowania cywilnego), czy też zajęcie w toku egzekucji ruchomości (art. 845 § 2 k.p.c.) lub nieruchomości wspólnej małżonków (art. 9231 k.p.c.). Natomiast za długi, które małżonkowie zaciągnęli wspólnie, każde z nich odpowiada swoim majątkiem osobistym oraz oboje majątkiem wspólnym. Wówczas wierzycielowi przysługuje prawo wyboru. Dochodząc swojego roszczenia może on żądać spłaty długu w całości lub w części od obojga małżonków łącznie lub od każdego z osobna.
Zgodnie z regułą wyrażoną w art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa). Obejmuje ona przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania małżeństwa przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Poza rzeczami nabytymi po zawarciu związku małżeńskiego, do majątku wspólnego będą także należeć przykładowo: pobrane wynagrodzenie za pracę, dochody z działalności zarobkowej każdego z małżonków lub dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego małżonków. Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków (majątek osobisty).
Wierzyciel powinien być jednak czujny. Zasada wspólności małżeńskiej majątkowej nie jest bezwzględna. Odejście z woli małżonków od ustroju ustawowego w czasie trwania małżeństwa możliwe jest m.in. poprzez zawarcie umowy małżeńskiej majątkowej, potocznie zwanej intercyzą. Na podstawie takiej umowy małżonkowie mogą wspólność ograniczyć lub ją znieść. Zniesienie wspólności majątkowej może także nastąpić przez ustanowienie rozdzielności majątkowej przez sąd na żądanie jednego z małżonków. Wybór sposobu zniesienia rzeczonej wspólności nie jest tutaj bez znaczenia dla wierzycieli małżonków.
WAŻNE!Zawarcie intercyzy będzie skuteczne wobec wierzycieli jedynie wówczas, gdy jej zawarcie było im wiadome (art. 471 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Tymczasem orzeczenie sądu będzie odnosić skutek względem wszystkich osób, niezależnie od tego, czy wierzyciele o wyroku zostali poinformowani, czy też nie.
 
3. Czy przepisy prawa upadłościowego zmieniają zasady odpowiedzialności za długi małżonków?
 
Nie. Zmieniają jednak sposób, w jakim dochodzi do przymusowego zaspokojenia wierzycieli z majątku dłużnika, pozostającego w związku małżeńskim. Co istotne, ów odmienny sposób dochodzenia roszczeń od dłużnika i jego małżonka obowiązuje niezależnie od tego, czy postępowanie upadłościowe dotyczy przedsiębiorcy czy też konsumenta, który działalności gospodarczej nie prowadzi. Celem postępowania upadłościowego jest bowiem spowodowanie spłaty długu za pomocą wszelkich możliwych środków przymusu państwowego, określonych w prawie upadłościowym. Zaspokojenie wierzyciela upadłego (w możliwie najwyższym stopniu) nie jest jednak jedynym celem postępowania upadłościowego. Obok niego wymienia się także niedopuszczenie do dalszych niewypłacalności (tzw. funkcja profilaktyczna) oraz kształtowanie wśród dłużników określonych wzorców zachowań (tzw. funkcja wychowawcza).
W tym miejscu warto zwrócić uwagę na dwie zasady rządzące postępowaniem upadłościowym, a mianowicie na zasadę optymalizacji oraz zasadę dominacji grupowego interesu wierzycieli. Pierwsza z nich przejawia się w takim ukształtowaniu postępowania upadłościowego, aby majątek upadłego był wykorzystany do zaspokojenia wierzycieli w jak najwyższym stopniu. Druga z wyżej wymienionych zasad stanowi wyraz podporządkowania indywidualnych interesów, w tym interesów małżonka upadłego, interesowi większości wierzycieli.
 
4. Co wchodzi w skład masy upadłościowej dłużnika, który pozostaje w związku małżeńskim?
 
Stosownie do art. 124 ust. 1 Prawa upadłościowego z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków powstaje między małżonkami rozdzielność majątkowa, przy czym, jeżeli małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności majątkowej, całość majątku wspólnego małżonków staje się masą upadłości przeznaczoną na zaspokojenie wierzycieli. Dodatkowo, od dnia ogłoszenia upadłości niedopuszczalny jest podział majątku pomiędzy małżonkami. Jeżeli zaś upadły prowadził w trakcie małżeństwa działalność gospodarczą domniemywa się, że majątek wspólny powstały w okresie prowadzenia przedsiębiorstwa przez upadłego został nabyty ze środków pochodzących z dochodu przedsiębiorstwa (art. 124 ust. 4 Prawa upadłościowego). Skutkuje to przeznaczeniem całości majątku małżonków na zaspokojenie wierzycieli upadłego. Do masy upadłości nie wchodzi jednak majątek służący małżonkowi upadłego do prowadzenia własnej działalności gospodarczej, choćby były objęte majątkową wspólnością, z wyjątkiem tych rzeczy, które zostały nabyte do majątku wspólnego w ciągu 2 lat przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Stanowi o tym art. 124 ust. 5 Prawa upadłościowego.
 
5. Czy w postępowaniu upadłościowym sam małżonek upadłego ma jakieś uprawnienia?
 
Zasadniczym, a niejednokrotnie jedynym, uprawnieniem małżonka upadłego jest zgłoszenie w toku postępowania upadłościowego wierzytelności z tytułu udziału w majątku wspólnym i oczekiwanie jej zaspokojenia na równi (proporcjonalnie) z pozostałymi wierzycielami upadłego. W tym ostatnim zakresie zaznaczyć jednak można, że i tutaj uprawnienia małżonka dłużnika mogą zostać ograniczone, o ile przyjmie się, że małżonek upadłego dłużnika może zaspokoić się jedynie w razie spłaty pozostałych wierzycieli upadłego.
 
6. Czy małżonkowie próbują uniknąć odpowiedzialności za długi? A jeśli tak, w jaki sposób?
 
Wierzyciele coraz częściej dążą do zaspokojenia swoich wierzytelności nie tylko z majątku osobistego niewypłacalnego dłużnika, ale także z majątku wspólnego dla niego i jego małżonka. Z mojego doświadczenia wynika, że dłużnicy pozostają bardzo aktywni w poszukiwaniu metod uniknięcia odpowiedzialności za powstałe zobowiązania i w tym celu – zamykając oczy na możliwe skutki – dokonują czynności (a nawet szeregu czynności) zmierzających do pokrzywdzenia wierzycieli.
Zazwyczaj odbywa się to poprzez zawieranie małżeńskich umów majątkowych, czy też dokonywanie umownych podziałów wspólnego majątku po ustaniu wymuszonej przez dłużnika wspólności majątkowej. Zamiarem dłużnika jest, by nie doszło do spieniężenia tych elementów majątku, które są albo najbardziej wartościowe albo na których dłużnikowi zależy. Przytoczę tu słowa profesor Małgorzaty Pyziak-Szawnickiej z monografii „Ochrona wierzyciela w razie niewypłacalności dłużnika” (Warszawa, 1995), która napisała wprost: „umowy majątkowe między małżonkami znakomicie „nadają się” do pokrzywdzenia wierzycieli”. Niestety, jest w tym sporo racji. Umowy o podział majątku (odmiennie od intercyzy) mogą być zwalczane przez wierzycieli jedynie przy wykorzystaniu instytucji skargi pauliańskiej, która polega na domaganiu się przez wierzyciela stwierdzenia przez sąd bezskuteczności zawartych przez nielojalnych małżonków umów. Wierzyciel jednak jest w tym przypadku narażony nie tylko na koszty, co także na długi czas postępowania sądowego (niejednokrotnie wieloletni).
 
7. Czy prawo upadłościowe faworyzuje wierzycieli i daje im narzędzia pozwalające na ochronę masy upadłościowej?
 
W związku z zasadą, że majątek wspólny małżonków wchodzi do masy upadłości, przepisy prawa upadłościowego mają w założeniu służyć jej ochronie, a tym samym ochronie wierzycieli upadłego, przed niekorzystnymi czynnościami upadłego dokonanymi przed ogłoszeniem upadłości, w tym w drodze ustanowienia rozdzielności majątkowej. Konstrukcja bezskuteczności czynności upadłego jest zatem jedynym instrumentem służącym polepszeniu sytuacji ogółu wierzycieli. Najlepszym przykładem będzie stanowisko Sądu Apelacyjnego w Białymstoku wyrażone w wyroku z 23 marca 2005 r., sygn. akt I ACa 98/05 (Orzecznictwo Sądów Apelacyjnych, rok. 2005, Nr 12, poz. 45), który stwierdził, że bezskuteczność czynności upadłego zdziałanych przed ogłoszeniem upadłości, stanowi uzupełnienie unormowania, iż czynności upadłego dokonane po ogłoszeniu upadłości są nieważne. W pewnym sensie chodzi o wyeliminowanie wszelkich konsekwencji zmniejszenia się majątku dłużnika przed ogłoszeniem upadłości.
 
8. Czy istnieją ramy czasowe, które blokują działania małżonków i powodują, że są one nieskuteczne?
 
Po pierwsze, ustanowienie rozdzielności majątkowej na podstawie orzeczenia sądu w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości jest bezskuteczne w stosunku do wierzycieli upadłego (art. 125 ust. 1 Prawa upadłościowego).
Pod drugie, bezskuteczne względem masy upadłości jest powstanie rozdzielności majątkowej z mocy prawa w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w wyniku rozwodu, separacji albo ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków, chyba że pozew lub wniosek został złożony co najmniej dwa lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości (art. 125 ust. 3 Prawa upadłościowego).
Po trzecie, ustanowienie rozdzielności majątkowej lub ograniczenie wspólności w drodze umowy jest skuteczne w stosunku do masy upadłości jedynie, gdy intercyza została zawarta co najmniej dwa lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości (art. 126 prawa upadłościowego).
Po czwarte, po ogłoszeniu upadłości nie można ustanowić rozdzielności majątkowej z datą wcześniejszą niż data ogłoszenia upadłości (art. 125 ust. 2 Prawa upadłościowego), zaś zgodnie z art. 116 Prawa upadłościowego roszczenia małżonka upadłego wynikające z umowy majątkowej małżeńskiej mogą być uwzględnione przez syndyka tylko wówczas, gdy była ona zawarta co najmniej dwa lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
 
9. Co oznacza w praktyce uznanie intercyzy za bezskuteczną wobec masy upadłości?
 
Oznacza to, że majątek małżonków będzie oceniany tak, jakby nie zawarto żadnej umowy małżeńskiej majątkowej lub nie zniesiono wspólności w drodze orzeczenia sądowego. W razie zaś uznania za bezskuteczną umowy o podział majątku wspólnego, to co wskutek tej umowy ubyło z majątku wspólnego lub do niego nie weszło, podlega przekazaniu do masy upadłości (art. 134 Prawa upadłościowego). W tym przypadku uznanie umowy o podział majątku (np. w wyniku której doszło do przeniesienia nieruchomości) za bezskuteczną w stosunku do masy spowoduje, że stanowiąca przedmiot tej umowy nieruchomość „odzyska” status składnika majątku masy służącego zaspokojeniu wierzycieli. Nastąpi restytucja tego, co ubyło z majątku wspólnego małżonków lub – co istotne – do niego nie weszło. Bezskuteczność umowy o podział majątku będzie polegała na tym, że dla masy upadłości traktowana będzie jako czynność niepowodująca przewidzianych w niej skutków i to tak dalece, jak wymaga tego interes prawny wierzycieli upadłego. Innymi słowy, w stosunku do masy upadłości sporna umowa między małżonkami będzie traktowana, jakby nie została nigdy zawarta, a wierzyciele będą mogli oczekiwać spieniężenia całości majątku wspólnego małżonków w celu spłaty ich wierzytelności.
 
10. Czy wobec powyższego rola intercyzy jest sprawiedliwa?
 
Zawieranie umów między małżonkami jest niejednokrotnie rekomendowane i korzystne w chronieniu ich majątków przed negatywnym wpływem okoliczności zewnętrznych, na które niejednokrotnie nie mają wpływu. Wówczas intercyza pełni słuszną i sprawiedliwą rolę regulatora majątkiem wspólnym. Rzecz jednak tkwi w umiejętności doboru momentu, w którym małżonkowie postanowią zawrzeć umowę wyłączającą wspólność małżeńską, tak aby nie pozostać nielojalnym wobec wierzycieli.